Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędy przy opóźnianiu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędy przy opóźnianiu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2015

Kofola i przeciek, który przeciekł?






KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 16 / 2015
Data sporządzenia: 2015-06-22
Skrócona nazwa emitenta
KOFOLA
Temat
Podpisanie umowy przez spółkę powiązaną dotyczącej nabycia udziałów słowackiego producenta wód mineralnych
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 1 Ustawy o ofercie - informacje poufne
Treść raportu:
Zarząd KOFOLA S.A. z siedzibą w Kutnie ("Emitent"), niniejszym informuje o zawarciu przez spółkę powiązaną Kofola a.s. z siedzibą Rajecka Leśna, Słowacja ("Kupujący") w dniu 19 czerwca 2015 r. w późnych godzinach wieczornych umowy z LVJ s.r.o. Bratysława, Słowacja ("Sprzedający") umowy dotyczącej nabycia 100 % akcji spółki WAD Group a.s. Bratrysława Słowacja ("WAD Group"). Strony uzgodniły szczegółowe warunki zawieszające, które powinny zostać spełnione w ciągu najbliższych 4 miesięcy obejmując je jednak tajemnicą handlową z uwagi na słuszny interes stron (w tym Emitenta).

Informacje o spełnieniu warunków zawieszających oraz terminie przejścia własności akcji przez KOFOLA a.s., Zarząd Emitenta będzie przekazywał na bieżąco.

WAD Group jest właścicielem 40 % udziałów w  a.s., Bratysława, Słowacja, która jest podmiotem dominującym dla spółek: Slovenské pramene a žriedla, a.s., Stredoslovenské žriedla, a.s. oraz Zlatá studňa, s.r.o.

Grupa kapitałowa Water Holding jest jednym z liderów na słowackim rynków wód butlekowanych. Kluczowe marki należące do Grupy to Budiš, Fatra, Gemerka oraz Zlata Studna.

Pomiędzy Kofola S.A., Kofola, a.s. a Sprzedającym nie występują żadne powiązania osobowe jak i kapitałowe.

Podstawa prawna : Art. 56 ust. 1 pkt. 1 Ustawy o ofercie



Zakładam, że owe "późne godziny wieczorne" w piątek 19 czerwca 2015 to miało być uzasadnienie dla opublikowania tego raportu ze znacznym opóźnieniem. Zgodnie z przepisami raport powinien pojawić się najpóźniej w sobotę 20 czerwca 2015.

Przypomnę przepisy:

Ustawa o ofercie w art 56 ust. 2 mówi, że "informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 1, (raporty - przyp. Uzo) emitent jest obowiązany, z zastrzeżeniem art. 57 ust. 1:
1) przekazać niezwłocznie po zajściu zdarzeń lub okoliczności, które uzasadniają ich przekazanie, lub po powzięciu o nich wiadomości, nie później jednak niż w terminie 24 godzin;


Podobnie wyraża się rozporządzenie w sprawie informacji bieżących i okresowych:
"§ 100. 1. Raport bieżący przekazuje się, z zastrzeżeniem ust. 2—5, niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od zaistnienia zdarzenia lub powzięcia o nim informacji przez emitenta."


Nie ma tu więc mowy o weekendowej przerwie na oblewanie kontraktu i kaca po imprezie. Najpierw raport bieżący, a dopiero potem oblewanie.


Zwłaszcza, że nie podano nam wszystkich informacji i nie wyjaśniono, czy zostały one opóźnione zgodnie z rozporządzeniem regulującym opóźnianie przekazywania informacji poufnych. Wypadałoby napisać, czy spółka wywiązała się z tego obowiązku, by zapewnić inwestorów, że warunki umowy, których im w raporcie odmówiono, są dobrze chronione i nikt nie wykorzysta tej wiedzy dla szybkiego zarobku na akcjach. Skoro spółka tego nie napisała mogę założyć, że raport opóźniający nie został przesłany do KNF, nie powstała lista osób, które do opóźnionych informacji mają dostęp, więc informacje mogą szaleć po firmie zupełnie niekontrolowane.

A to by się zgadzało z tym, co dzieje się w mediach.
W jednym z artykułów  (z 22.06.2015) pojawia się wywiad z sympatyczną panią z Kofoli, która twierdzi, że sprawa umowy trafiła do urzędu antymonopolowego, więc tak sobie myślę, że zgoda tego urzędu jest jednym z warunków umowy z raportu bieżącego.

Zacytuję, bo może ktoś jest tu bardziej biegły w języku naszych sąsiadów:

 pytanie:
"Ako nová zmluva ovplyvní podiel spoločnosti Kofola na slovenskom trhu nealko nápojov?
odpowiedź:  
"V súčasnej dobe túto skutočnosť nemôžeme komentovať, pretože celá akvizícia je predmetom konania na Protimonopolnom úrade Slovenskej republiky."


co oznacza mniej więcej:


pytanie: "Jak nowy kontrakt wpłynie na udział spółki na rynku słowackim napojów bezalkoholowych?"

Odpowiedź: "Obecnie nie możemy tego faktu komentować, bo cała transakcja jest przedmiotem postępowania w urzędzie antymonopolowym Republiki Słowackiej."




Czy zgoda urzędu jest rzeczywiście jednym z warunków umowy dowiemy się dopiero z zadeklarowanych przyszłych raportów spółki. Jeśli jest, to znaczy, że można było nam o tym powiedzieć, skoro można było powiedzieć o tym w obcojęzycznym portalu. Ryzyko braku zgody jest przecież dość istotne dla inwestorów, potrafi wywalić w powietrze całą transakcję. I gdzie tutaj jest ten "na słuszny interes stron"? Czyżby któraś ze stron obawiała się informacji o swoim prawdziwym udziale w rynku?!

Emitent zapewnia, że "informacje o spełnieniu warunków zawieszających" będzie nam przekazywać na bieżąco. Nie wiem, czy to niedopatrzenie, czy celowy zabieg, ale informacje o niespełnieniu się tych warunków również chcielibyśmy poznać.


Ciekawe, czy sympatyczna pani udzielająca wywiadu w portalu jest umieszczona na liście osób, które mają dostęp do informacji poufnych. Ta lista wskazuje osoby zobowiązane m. in. do zachowania warunków umowy w tajemnicy.


Jeśli zgoda urzędu jest warunkiem zawarcia umowy to coś nam tu przeciekło... 






niedziela, 22 marca 2015

Prochem i jak raportować nie informując





KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 7 / 2015
Data sporządzenia: 2015-03-20
Skrócona nazwa emitenta
PROCHEM
Temat
Zawarcie znaczącej umowy
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe
Treść raportu:
W dniu 19 marca 2015 r. spółka Prochem S.A. podpisała umowę o wykonanie prac projektowych i usług inżynierskich. Wynagrodzenie łączne za przedmiot umowy wynosi ok. 15 mln złotych i może ulec zmianie wyłącznie w przypadkach przewidzianych w umowie.
Termin wykonania – IV kwartał 2017 r.
W umowie zawarto postanowienia dotyczące kar umownych, ich wartość jest ograniczona do 20% wynagrodzenia umownego. Każda ze stron ma możliwość dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych ponad wysokość kar umownych, ale nie więcej niż 20% wynagrodzenia umownego.
Wynagrodzenie umowne przekracza 10% wartości kapitałów własnych emitenta i w związku z tym umowa została uznana za znaczącą.




Ta spółka już raz trafiła do nas, co ciekawe, również z raportem dotyczącym umowy. To był wątek Prochem i tajne kary umowne i chodziło o... (uwaga, będzie zaskoczenie) tajne kary umowne. Teraz kary w raporcie zostały nam nieco bardziej przybliżone, choć nadal nie wiemy w jakiej sytuacji i za co te kary. Jednak tym razem brakuje tu czegoś o wiele ważniejszego...

Kto zgadnie czego brakuje? Nie jest łatwo wyłapać "braki", łatwiej zauważa się błędy i właśnie na tym chyba bazuje spółka.

Zapytam więc inaczej... Ktoś może wie kim jest kontrahent? Jakieś wibracje? Przeczucie? Wizja jakaś? W raporcie nie ma pół słowa o tym, z kim spółka podpisała umowę.


Warto byłoby przecież wiedzieć, czy jest to: 
A) solidna, odpowiedzialna, bezpieczna firma, która wywiąże się z umowy, 
B) firma Krzak Jasiek Nicnierób, która jutro może zwinąć biznes,
C) spółka należąca do bliskich krewnych i znajomych królika, czyli na przykład spółka męża ciotki dziadka drugiej kuzynki, założona dla wyciągania kasy z emitenta. 


Nie lubimy wiedzieć takich rzeczy? Ano lubimy! Tylko z jakiegoś powodu spółka nie lubi dzielić się z nami tą wiedzą, mimo takiego obowiązku w par. 9 rozporządzenia w sprawie informacji bieżących i okresowych:

"§ 9. W przypadku, o którym mowa w § 5 ust. 1 pkt 3 (zawarcia przez emitenta lub jednostkę od niego zależną znaczącej umowy - przyp. Uzo), raport bieżący zawiera:
1) datę zawarcia znaczącej umowy;
2) oznaczenie stron umowy (...)"



A stron umowy nie ma... Zawsze mówię, że jeśli jakiejś informacji w raporcie nie ma to pewnie dlatego, że podanie jej wstrząsnęłoby światem. Obstawiam więc wariant C z powyższej "ankiety". I pewnie nie tylko ja...

Jeśli spółka rzeczywiście nie mogła przyznać się z kim tę umowę podpisała, jeśli jest coś, co mogłoby "naruszyć słuszny interes emitenta", to mamy do tego specjalne przepisy, które pozwalają nazwę kontrahenta pod pewnymi warunkami utajnić.

Jednak jeśli spółka utajnia tylko fragment raportu należy o tym inwestorom powiedzieć wprost. Skoro nie ma w raporcie informacji o utajnieniu nazwy kontrahenta przyjmuję, że spółka niczego nie utajniała. Prawdopodobnie wyszła z założenia, że naiwni inwestorzy nie zorientują się, że w raporcie czegoś brak, a Komisji Nadzoru Finansowego zwyczajnie nie będzie się chciało angażować, bo ma ważniejsze sprawy, bardziej medialne.



Ale tym razem nie udało się umknąć uwadze, przynajmniej naszej. Raport wymaga więc uzupełnienia. Albo o informację o kontrahencie (zgodnie z przepisami), albo o utajnieniu (zgodnie z zasadami komunikacji).


Przy okazji...
warto byłoby w tej korekcie doprecyzować kary (bo sam procent to mało) i przypadki, w jakich może się zmienić wynagrodzenie. Stwierdzenie, że wynagrodzenie:

 "może ulec zmianie wyłącznie w przypadkach przewidzianych w umowie"

nic mi nie mówi. Nie znamy treści umowy, nie znamy "przypadków przewidzianych w umowie", a spółka odmówiła nam nawet nazwy kontrahenta. Skąd mam więc wiedzieć, czy w umowie nie mamy przypadkiem możliwości zmiany pod byle pretekstem wynagrodzenia o 100%?! Czy fakt, że tak było w umowie ma jakoś ukoić inwestora po ewentualnej stracie kasy na tej spółce?!

Całe to zdanie to zapychacz treści raportu. Ale nie bez znaczenia.

Słowo "wyłącznie" ma tu szczególny wydźwięk i jest bardzo podstępnie wykorzystane. Przez swą kategoryczność całe to zdanie sugeruje bardzo bezpieczne ograniczenie: nie może się zdarzyć nic, czego nie ma w umowie. To stwierdzenie niestety uspokaja nas zupełnie bezpodstawnie, przez co tracimy czujność. Takie mocne, stanowcze słowa niepostrzeżenie wymuszają na nas zaufanie. Dlaczego? Ponieważ tak wypowiadają się ludzie pewni siebie, ludzie sukcesu, ludzie, którym się ufa. To zdanie sprawia, że aż chce się bronić tej spółki: no przecież będzie pilnować postanowień tej umowy!


No, fantastycznie! Wcale nie wątpię!
Tylko umknęło nam coś ważnego. My nadal nie wiemy co, do diabła, jest w tej umowie!
Jest to zwykła manipulacja. Przekierowanie uwagi.


Powiedzmy to wprost. Emitenci po to publikują umowy, by inwestorzy mogli je ocenić pod kątem przyszłych wyników spółki. A ten raport mówi nam, że spółka zawarła z kimś umowę na sporą ilość kasy, która może się zmienić, tylko nie wiemy w jakiej sytuacji, ani o ile, a na dodatek mamy jakieś kary do 20% wartości umowy, ale nie wiadomo właściwie za co.


To na pewno dobry biznes.
Mam tylko wątpliwości, dla kogo dobry...




czwartek, 1 stycznia 2015

Fota i raport o skuteczności zero

 

Niecierpliwym proponuję szybką jazdę w dół z przystankami na czerwonych, dokładnie tak, jak w kodeksie drogowym. Uwaga, to droga szybkiego ruchu...

 

 


KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 77 / 2014
Data sporządzenia: 2014-12-31
Skrócona nazwa emitenta
FOTA S.A.
Temat
Ujawnienie opóźnionej informacji poufnej w przedmiocie prowadzonych negocjacji zbycia udziałów spółki zależnej od Emitenta
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 1 Ustawy o ofercie - informacje poufne
Treść raportu:
Zarząd Spółki FOTA S.A. w upadłości układowej (dalej: Emitent, Spółka) na podstawie art. 57 ust. 3 w związku z art. 56 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005 Nr 184 poz. 1539 z późn. zm.) oraz w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 roku w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz. U. 2006 r. nr 67, poz. 476) przekazuje do publicznej wiadomości informację poufną, której przekazanie podmiotom, o których mowa w art. 56 ust. 1 ustawy o ofercie publicznej […], zostało opóźnione na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy o ofercie publicznej[…]. Informacja o opóźnieniu przekazania informacji poufnej do publicznej wiadomości przekazana została do Komisji Nadzoru Finansowego w dniu 25 lutego 2014 r. a jej treść brzmiała następująco:

"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005 Nr 184 poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 roku w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz. U. 2006 r. nr 67, poz. 476) podjął informacje o spełnieniu warunków niezbędnych w przedmiocie prowadzonych negocjacji dotyczących zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.) przez co Emitent postanawia opóźnić przekazanie do publicznej wiadomości informacji poufnej.

Podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunków finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż podjął wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości nastąpi najpóźniej do dnia 31 marca 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."

Następnie dnia 31 marca 2014 r. Emitent przekazał do Komisji Nadzoru Finansowego informację o ponownym opóźnieniu, a jej treść brzmiała następująco:
"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005, nr 184, poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz.U. 2006, nr 67, poz. 476) w nawiązaniu do informacji poufnej przekazanej Komisji Nadzoru Finansowego za pośrednictwem Kancelarii DIA-S w dniu 25 lutego 2014 r., mając na uwadze prowadzone negocjacje dotyczące zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.), Emitent informuje, że nadal zachodzi konieczność zachowania poufności powyższej informacji, przez co Emitent postanowił opóźnić przekazanie jej do publicznej wiadomości.

Wobec braku definitywnego zakończenia procesu negocjacyjnego podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach jak i samym procesie negocjacyjnym, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunkach finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż nadal podejmuje wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać ponownie opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości nastąpi najpóźniej do dnia 30 kwietnia 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."

Jednocześnie, w dniu 5 maja 2014 r. Emitent przekazał do Komisji Nadzoru Finansowego informację o ponownym opóźnieniu, a jej treść brzmiała następująco
:

"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005, nr 184, poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz.U. 2006, nr 67, poz. 476) w nawiązaniu do informacji poufnej przekazanej Komisji Nadzoru Finansowego za pośrednictwem Kancelarii DIA-S w dniu 25 lutego 2014 r., oraz 31 marca 2014 r. mając na uwadze prowadzone negocjacje dotyczące zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.), Emitent informuje, że nadal zachodzi konieczność zachowania poufności powyższej informacji, przez co Emitent postanowił opóźnić przekazanie jej do publicznej wiadomości.

Wobec braku definitywnego zakończenia procesu negocjacyjnego do dnia dzisiejszego, podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach jak i samym procesie negocjacyjnym, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunkach finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż nadal podejmuje wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać ponownie opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości nastąpi najpóźniej do dnia 5 czerwca 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."

Następnie dnia 5 czerwca 2014 r. Emitent przekazał do Komisji Nadzoru Finansowego informację o ponownym opóźnieniu, a jej treść brzmiała następująco:

"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005, nr 184, poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz.U. 2006, nr 67, poz. 476) w nawiązaniu do informacji poufnej przekazanej Komisji Nadzoru Finansowego za pośrednictwem Kancelarii DIA-S w dniu 25 lutego 2014 r., 31 marca 2014 r., oraz 5 maja 2014 r. mając na uwadze prowadzone zaawansowane negocjacje dotyczące zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.), Emitent informuje, że nadal zachodzi konieczność zachowania poufności powyższej informacji, przez co Emitent postanowił opóźnić przekazanie jej do publicznej wiadomości.

Wobec braku definitywnego zakończenia procesu negocjacyjnego do dnia dzisiejszego, podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach jak i samym procesie negocjacyjnym, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunkach finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż nadal podejmuje wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać ponownie opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości najpóźniej do dnia 7 lipca 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."

W dniu 7 lipca 2014 r. Emitent przekazał do Komisji Nadzoru Finansowego informację o ponownym opóźnieniu a jej treść brzmiała następująco:
"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005, nr 184, poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz.U. 2006, nr 67, poz. 476) w nawiązaniu do informacji poufnej przekazanej Komisji Nadzoru Finansowego za pośrednictwem Kancelarii DIA-S w dniu 25 lutego 2014 r., 31 marca 2014 r.,5 maja 2014 r. oraz 5 czerwca 2014 r. mając na uwadze prowadzone zaawansowane negocjacje dotyczące zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.), Emitent informuje, że nadal zachodzi konieczność zachowania poufności powyższej informacji, przez co Emitent postanowił opóźnić przekazanie jej do publicznej wiadomości.

Wobec braku definitywnego zakończenia procesu negocjacyjnego do dnia dzisiejszego, podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach jak i samym procesie negocjacyjnym, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunkach finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż nadal podejmuje wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać ponownie opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości najpóźniej do dnia 31 sierpnia 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."

Następnie dnia 29 sierpnia 2014 r. Emitent przekazał do Komisji Nadzoru Finansowego informację o ponownym opóźnieniu, a jej treść brzmiała następująco:

"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005, nr 184, poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz.U. 2006, nr 67, poz. 476) w nawiązaniu do informacji poufnej przekazanej Komisji Nadzoru Finansowego za pośrednictwem Kancelarii DIA-S w dniu 25 lutego 2014 r., 31 marca 2014 r.,5 maja 2014 r. oraz 5 czerwca 2014 r. i 7 lipca 2014 r. mając na uwadze nadal prowadzone zaawansowane negocjacje oraz proces uzyskania wszelkich zgód na dokonanie transakcji w przedmiocie zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.), Emitent informuje, że nadal zachodzi konieczność zachowania poufności powyższej informacji, przez co Emitent postanowił opóźnić przekazanie jej do publicznej wiadomości.

Wobec braku definitywnego zakończenia nadal trwającego procesu negocjacyjnego do dnia dzisiejszego, podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach jak i samym procesie negocjacyjnym, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunkach finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż nadal podejmuje wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać ponownie opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości najpóźniej do dnia 31 października 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."W dniu 31 października 2014 r. Emitent przekazał do Komisji Nadzoru Finansowego informację o ponownym opóźnieniu, a jej treść brzmiała następująco:

"Zarząd FOTA S.A. w upadłości układowej (Emitent, Spółka) działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. 2005, nr 184, poz. 1539 z późn. zm.) w związku § 2 ust. 1 pkt. 1 oraz pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta oraz sposobu postępowania Emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych (Dz.U. 2006, nr 67, poz. 476) w nawiązaniu do informacji poufnej przekazanej Komisji Nadzoru Finansowego za pośrednictwem Kancelarii DIA-S w dniu 25 lutego 2014 r., 31 marca 2014 r.,5 maja 2014 r. oraz 5 czerwca 2014 r. , 7 lipca 2014 r.
i 29 sierpnia 2014 r. mając na uwadze nadal prowadzone dalece zaawansowane negocjacje oraz proces uzyskania wszelkich zgód na dokonanie transakcji w przedmiocie zawarcia umowy zbycia udziałów kapitałowych spółki zależnej od Emitenta (EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.), Emitent informuje, że nadal zachodzi konieczność zachowania poufności powyższej informacji, przez co Emitent postanowił opóźnić przekazanie jej do publicznej wiadomości.

Wobec braku definitywnego zakończenia trwającego procesu negocjacyjnego do dnia dzisiejszego, podanie do publicznej wiadomości informacji o prowadzonych negocjacjach jak i samym procesie negocjacyjnym, stronie negocjacji, jak również o przedmiocie negocjacji, a ponadto warunkach finansowych transakcji o ile do niej dojdzie, mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną Emitenta oraz utrudnić realizację transakcji i naruszyć słuszny interes Spółki jako emitenta papierów wartościowych, w szczególności poprzez wpływ na przebieg lub wynik tych negocjacji, a tym samym wyrządzić Emitentowi istotną szkodę.

W ocenie Emitenta, opóźnienie w przekazaniu informacji dotyczących negocjacji nie spowoduje wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Jednocześnie Emitent informuje, iż nadal podejmuje wszelkie niezbędne kroki mające na celu ochronę informacji poufnej o których mowa w § 3,§ 4,§ 5 i § 6 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 kwietnia 2006 r. w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes Emitenta, oraz sposobu postępowania emitenta w związku z opóźnieniem przekazania do publicznej wiadomości informacji poufnych.

Emitent zobowiązuje się przekazać ponownie opóźnioną informację do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do publicznej wiadomości najpóźniej do dnia 31 grudnia 2014 r. lub poinformuje Komisję Nadzoru Finansowego o przedłużeniu terminu."

Mając na względzie powyższe Emitent podaje do publicznej wiadomości i informuje, iż negocjacje biznesowe prowadzone z potencjalnym nabywcą 99,5 % udziałów w kapitale zakładowym spółki zależnej od Emitenta, która jako osoba fizyczna nie wyraziła zgody na publikację jej danych osobowych zostały zakończone, z uwagi na fakt, iż nie doprowadziły do finalnego uzgodnienia przez strony satysfakcjonujących warunków współpracy, w tym warunków finansowych. Strony negocjacji rozważają możliwość powrotu do prowadzonych rozmów w przyszłości. Na dzień 31 grudnia 2014 roku Emitent nie dąży do zawarcia umowy zbycia 99,5 % udziałów w kapitale zakładowym spółki EXPOM Kwidzyn sp. z o.o.

Należy podkreślić, iż negocjacje nie spowodowały powstania u Emitenta jakichkolwiek wiążących zobowiązań, w szczególności w sferze aktywów i pasywów, natomiast przystąpienie do negocjacji miało na celu ochronę Wierzycieli Emitenta w toczącym się postępowaniu układowym.


Ponieważ raport wykorzystał pokłady mojej cierpliwości już w połowie swojej treści, powiem krótko: do przeczytania tego raportu trzeba mieć buddyjską cierpliwość, a mnie niestety szybko diabli biorą, więc całości raportu nie znam...

Z tego, co udało mi się jednak zauważyć przelatując wzrokiem nad resztą tekstu, to nie jest ujawnienie informacji poufnej. To jest ujawnienie całej korespondencji skierowanej do KNF. Nie mam pojęcia po co. A na końcu raportu dowiadujemy się, że części informacji i tak nie poznamy. Po co spółka używa aż 20 tys. znaków i prawie 3 tys słów, by powiedzieć nam, że negocjowała coś przez rok i nie dość, że się nie udało tego wynegocjować, to jeszcze nie może nam na ten temat wszystkiego powiedzieć?!

Ta ilość tekstu to jest jakiś rodzaj usprawiedliwienia się przed inwestorami?! A może kary dla czytających raport o niepowodzeniu, za to że w ogóle śmieli go czytać? Czy to z tego powodu mamy poświęcić czas na czytanie siedmiu (7) niemal identycznych raportów przesłanych do KNF, przesuwających termin publikacji opóźnionego raportu? To naprawdę jest tak istotne?

PO CO MI TO?!

Te rzeczywiście dla inwestora ważne informacje znajdują się na samym końcu. Cała reszta zamazuje tylko obraz i wcale nie jest obowiązkowa. Co więcej, wcale nie jest dobra dla spółki, bo źle świadczy o jej skuteczności, jej umiejętności planowania negocjacji i szacowania szans na powodzenie procesu.

A jeśli spółka koniecznie chce z jakiegoś powodu o tym opowiedzieć, to proszę bardzo, ale w jednym zdaniu, np.: "Prowadzone negocjacje wymagały z powodu XYZ wydłużenia (czy rozłożenia w czasie) rozmów, w związku z czym ujawnienie wskazanej informacji przesunięte zostało 7 razy.". Jeśli jest tam coś szczególnego w jakimś raporcie opóźniającym, to można to ująć w drugim zdaniu... I mamy dwa zdania. Jakieś 20 ważnych słów, zamiast 2 tys. zbędnych.


Spółka, albo liczyła na to, że nikomu nie będzie się chciało takiego długiego raportu czytać, albo nie zależy jej już na inwestorach, bo to już końcówka...



W każdym razie, wydaje mi się, że spółka wygrywa w konkurencji raportów bezsensownych. Porównanie długości raportu z jego zawartością merytoryczną daje skuteczność komunikacji bliską zeru... To kolejna dziedzina życia, w której przekonujemy się, że długość ma się nijak do jakości.





wtorek, 23 grudnia 2014

MIT Mobile Internet Technology i nowa świecka tradycja






KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 21 / 2014
Data sporządzenia: 2014-12-22
Skrócona nazwa emitenta
MIT
Temat
Odtajnienie opóźnionej informacji poufnej o zgłoszeniu wniosku o upadłość spółki zależnej Emitenta
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe
Treść raportu:

Zarząd spółki MIT Mobile Internet Technology S.A. z siedzibą w Warszawie (dalej MIT, Spółka, Emitent) działając na podstawie art. 56 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z dnia 29 lipca 2005 roku (Dz. U. nr 184, poz. 1539 z późn. zm.), przekazuje do publicznej wiadomość treść informacji, której przekazanie zostało opóźnione zgodnie z treścią art. 57 ust. 1 w/w ustawy.
W związku z powyższym, Zarząd Spółki działając na podstawie art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z dnia 29 lipca 2005 roku (Dz. U. nr 184, poz. 1539 z późń. zm.), mając na uwadze słuszny interes Spółki opóźnia przekazanie do publicznej wiadomości informacji, która to po przekazaniu do publicznej informacji mogłaby w istotny sposób narazić słuszny interes Spółki, a także wprowadzić opinię publiczną w błąd co do wartości spółek tworzących Grupę Kapitałową MIT.
Zarząd MIT informuje, że w dniu 11 września 2014 roku powziął informację, że spółce zależnej Emitenta spółce MNI Premium S.A. został doręczony, z Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy Sądu Gospodarczego X Wydziału Gospodarczego dla spraw upadłościowych i naprawczych, wniosek spółki Wirtualna Polska S.A. o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku spółki MNI Premium S.A. z siedzibą w Warszawie.
O wydaniu w dniu 8 grudnia 2014 roku przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, X Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych, postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu spółki MNI Premium S.A., oraz propozycjach układowych określających restrukturyzację zobowiązań MNI Premium S.A. Zarząd Emitenta poinformował w raporcie bieżącym nr 19/2014 opublikowanym w dniu 10 grudnia 2014 roku.


Niezwykle zaskakujący raport. Serio. Może w pierwszej chwili tak nie wygląda, ale naprawdę jest niezwykły. Spółka opóźniła informację, której moim zdaniem nie miała prawa opóźnić.
A raport zwrócił moją uwagę brakiem szczegółowej podstawy prawnej pochodzącej wprost z rozporządzenia regulującego tematykę i zakres informacji podlegających opóźnieniu.

Nie ma takiego obowiązku, by wykazywać podstawę szczegółową, ale spółka w treści raportu tak  rozpaczliwie uczepiła się przepisu z ustawy o ofercie i tak uparcie zasłania się bardzo ogólnym "słusznym interesem emitenta", że musiało to zwrócić moją uwagę. Informacje, które można opóźniać doprecyzowane są jednak w Rozporządzeniu w sprawie rodzaju informacji, które mogą naruszyć słuszny interes emitenta, o którym nasz miły emitent tak się bał się wspomnieć. I słusznie, że się go boi...

...bo cóż to może naruszyć ten sławetny słuszny interes emitenta wg tego rozporządzenia?

Otóż, informacje na temat:
"1) prowadzonych przez emitenta negocjacji lub okoliczności związanych z prowadzonymi negocjacjami, w tym wyboru drugiej strony negocjacji, jeżeli ich przekazanie do publicznej wiadomości mogłoby negatywnie wpłynąć na przebieg lub wynik tych negocjacji, a w przypadku negocjacji prowadzonych w celu zapewnienia poprawy sytuacji finansowej emitenta — również jeżeli ich przekazanie do publicznej wiadomości w poważnym stopniu zagroziłoby interesom obecnych lub przyszłych akcjonariuszy albo uczestników funduszu, w przypadku gdy emitentem jest fundusz inwestycyjny zamknięty;

(negocjacje to nie to samo, co wniosek o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku spółki MNI Premium S.A...)

2) dokonanych czynności prawnych lub decyzji podjętych przez osoby uprawnione do reprezentowania emitenta, osoby wchodzące w skład organów zarządzających emitenta lub osoby pełniące w strukturze organizacyjnej emitenta funkcje kierownicze, które dla swej ważności wymagają zatwierdzenia przez inny uprawniony organ emitenta, jeżeli ich przekazanie do publicznej wiadomości przed dokonaniem tego zatwierdzenia, wraz z jednoczesnym poinformowaniem o trwającym procesie zatwierdzenia, mogłoby spowodować nieprawidłową ocenę tej informacji przez inwestorów;

(to też nie wniosek o ogłoszenie upadłości, nawet jeśli to osoby uprawnione do reprezentowania spółki zgłosiły ten wniosek... to wciąż nie...)

3) umów zawartych pod warunkiem zawieszającym;

(też nie to, nikt nam niczego nie zawiesił tutaj... hmmm...)

4) podmiotu, który nabył od emitenta lub jednostki od niego zależnej aktywa znacznej wartości lub zbył emitentowi lub jednostce od niego zależnej takie aktywa — jeżeli ich przekazanie do publicznej wiadomości mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną emitenta w branży lub na rynku, na którym prowadzi działalność;

(też nie ten przypadek...)

5) drugiej strony, przedmiotu oraz szczegółowych warunków finansowych umowy — w przypadku zawarcia przez emitenta lub jednostkę od niego zależną znaczącej umowy, jeżeli przekazanie tych informacji do publicznej wiadomości mogłoby naruszyć pozycję konkurencyjną emitenta w branży lub na rynku, na którym prowadzi działalność.

(wniosek o ogłoszenie upadłości to nie umowa finansowa)"


Ten katalog informacji jest zamknięty, nic innego nie narusza "słusznego interesu". A skoro nigdzie nie ma mowy o informacji, która po przekazaniu mogłaby "wprowadzić opinię publiczną w błąd co do wartości spółek tworzących Grupę Kapitałową" trzeba uznać, że uzasadnienie jest co najmniej niezasadne. Poza tym Zarząd ma prawo skomentować w raporcie bieżącym sytuację i przekazać opinię, czy swoje stanowisko, a nawet nakreślić plan działania. Mógł z tego skorzystać.

Spółka jednak najwyraźniej bardzo chciała przeciągnąć publikację w czasie, dlatego w raporcie nie powołuje się na właściwe rozporządzenie. Ono po prostu nie uzasadnia tego opóźnienia. Natomiast art. 57 ustawy o ofercie przywołany w raporcie może osobie niezorientowanej wydawać się wystarczającym uzasadnieniem. Nie jest nim. Według mnie ta informacja powinna zostać opublikowana 11 września 2014 roku.


Ponadto, wydaje się, że spółka w ogóle zapomniała odtajnić tę informację. Wygląda to tak, jakby KNF upomniała się o odtajnienie tej informacji po publikacji raportu 19/2014. Tak było? Czy też spółka sama się zorientowała, że opublikowała postanowienie sądu o upadłości bez wcześniejszej informacji o otrzymaniu wniosku o upadłość?!

Nie jest to jednak pierwszy raport tego rodzaju. Spółka próbuje zrobić z opóźniania tych informacji "nową, świecką tradycję". Kolejność wydarzeń można prześledzić w tabeli poniżej:




Nie rozumiem, dlaczego jest to tolerowane. Pewnie dlatego, że chodzi o spółkę zależną, a nie o samego emitenta. Jeśli jednak rynek przyjmie tę "tradycję" i zacznie ją stosować powszechnie, to zanim się obejrzymy, wielu emitentów może zostać wydmuszkami giełdowymi z upadłościami toczącymi się w kluczowych dla ich biznesu spółkach zależnych. A dowiemy się jednak o tym dopiero wtedy, gdy emitent przypomni sobie, że może należałoby już odtajnić tę informację.


Dla mnie to jest niedopuszczalne...